Program Albedo

9,99 

6 w magazynie

SKU: 01305 Kategoria:

Opis

ALBEDO Eyes from outer space

Wersja językowa: polska

Kategoria wiekowa: od 12 lat

Nośnik i ilość: 1 DVD

’Albedo: Eyes from Outer Space’ bez zbędnego pieszczenia wrzuca nas w
przestrzeń wypełnioną zagadkami i sekretami. Strzępki założeń fabularnych
zbieramy i poznajemy dość powoli. Ba, o samym bohaterze wiadomo niewiele. Ot,
pracownik ochrony, który chyba lubi sobie chlapnąć – znaczy nie wylewa za
kołnierz na imieninach szwagra. Jednak tak naprawdę nie ma co się przejmować
scenariuszem. To zagadki zatrzymają nas przy grze na długi czas.

Kwestia ich rozwiązywania nie jest raczej czymś problematycznym. Choć trzeba
przyzwyczaić się do zasad panujących w adventure 3D. Zatem eksploracja
środowiska, czy zbieractwo przedmiotów przypomina pierwszoosobowe RPG. Odbiorca
musi po prostu przygotować się na przekładanie, przenoszenie różnych rzeczy –
czasem trzeba gdzieś wskoczyć, zanurkować. Osoby przyzwyczajone do tradycyjnego
point&clicka mogą pocierpieć chwil kilka. Cierpienie będzie tym większe, że
przygotowany interfejs nie jest zbytnio intuicyjny. Ba, niejednokrotnie wywoła
on zgrzytanie zębami lub ból godny owrzodziałego dupska. To operowanie kółkiem
myszki, przeciąganie przedmiotów z ekwipunku… W stresujących sytuacjach (gdzie
liczy się każda sekunda) będziecie rzucać wiązankami cierpkich słów. Pochwalę
developera jednak za to, że pod prawym przyciskiem na gryzoniu, ukrył opcję
szybkiego wyciągnięcia ostatnio używanego przedmiotu. Naprawdę pomocne… Do
łamigłówek zrealizowanych we wspomnianej trójwymiarowej przestrzeni dorzucono
klasyczne zadanie logiczne. Rzecz jasna to na nie spada obowiązek podwyższenia
napięcia na naszych neuronach (otwieranie kłódki, zabawa z dziwną maszynerią,
przekręcanie zaworów itd.). Cóż, dałem radę. Przy odpowiednim zapasie
cierpliwości złamiemy każdą kombinację. Czasami, by wykonać kolejny krok do
przodu w naszej przygodzie, trzeba powrócić do wcześniejszej lokacji.

Omawiany tytuł sporadycznie wymusza na nas przejście do ofensywy. Chodzi mi
tu o walkę z dziwnymi maszkaronami. Musicie wiedzieć, że poruszamy się po bazie
naukowej. W jej progi niespodziewanie zawitały dziwne istoty. I właśnie ich
obecność wzbogaci nie tylko gameplay. Scenariusz także na tym zyskuje. Wszak
pojawiają się nowe pytania – z takim „Skąd to ścierwo wylazło?” na czele.
Konfrontacja bezpośrednia bywa wymagająca. Warto jednak nadmienić, że zabawa w
shootera nie przysłania tego, co kluczowe. Dzieło developerskiego duetu
Z4G0&Ivan Venturi Productions pozostaje przygodówką. I jeszcze jedno: tak
jakoś to kombinowanie, obcowanie z założeniami (całkiem dobrze odwzorowanej)
fizyki oraz chęć unikania walki (bo śmiertelność bohatera jest wysoka)
przypomina mi piękno Half-Life’a. Może napisałem to na wyrost, ale człek ze mnie
sentymentalny.

Choć developer stawia na mroczny – podszyty dziwactwem klimat, to czasami
puszcza do nas oko. Wypada tu wspomnieć, że kreatywność, nieszablonowe działanie
może zostać nagrodzone niespodziewanym pucharkiem (no chyba, że należycie do
osób, jakie pierwej czytają listę trofeów, a dopiero potem działają). Ów pociąg
do eksperymentu może zakończyć się równie dobrze śmiercią bohatera. Dlatego
zaleca się wytrzeszczanie gałek na wszystkie interaktywne miejsca, przedmioty.
Łapanie wszystkiego jak leci – zaiste chcę to dobitnie podkreślić – skończy się
prezentacją napisu 'Game Over’. Na szczęście stan gry zapisujemy w dowolnym
momencie.

'Albedo’ zyskało sporą liczbę pozytywnych komentarzy za sam styl graficzny.
Ciemne, bure barwy kontrastują tu z jaskrawą czerwienią, czy zielenią. Może nie
będę rozwodzić się nad poziomem wykonania animacji, liczbą poligonów, czy
jakością niektórych tekstur (braki są widoczne). Wszak to segment indie (i ponoć
w sporych fragmentach jednoosobowe przedsięwzięcie). Niemniej developerowi udało
się wykreować ciekawą atmosferę. To takie science-fiction jakoby stylizowane na
starsze produkcje filmowe. Cóż, może nie wiem, jak to dokładnie nazwać, ale
ostateczny efekt po prostu mnie „kupił”.

Niby Early Access jest już przeszłością. Niby otrzymaliśmy finalny build…
Jednak na Boga miłosiernego! Już dawno nie dostawałem od developera tak często
po twarzy. Babolki pojawiają się nagminnie. Czasem przedmiot łamie wszelkie
zasady panujące w fizyce lub zmienia swoją formę (gumowy wąż staje się długą
linią nakur******* po całej planszy – normalnie rytmy techno); po błędnym
użytkowaniu przedmiotu gra przeniesie nas do… limbo; czasami zaliczymy zwis i
restart kompa po wykonaniu dość konkretnej czynności (powiem, że jestem już
mistrzem od wyjmowania bateryjek z radia; chyba po czwartej próbie bug mnie nie
złapał). Jednakowoż w tych przypadkach ratuje nas ostatni save. Mistrzostwem
okazała się alergia na podłączonego pod PC DualShocka 4 (w celu zwyczajnego
ładowania). Pad nie miał prawa działać bez aktywacji specjalnego sterownika,
aczkolwiek 'Albedo’ okazało się „wspaniałomyślne”. Gra zaczęła natychmiastową
obsługę konsolowego urządzenia. Obraz zaczął wirować jakbym nerwowo kręcił lewą
gałką i do tego nakazał postaci wznosić oczy ku niebu. Mogłem wykonywać różne
czynności, ale efekt wessania do czarnej dziury był ciągle aktywny. I wiecie co?
Takim sposobem rozwaliłem sobie kilkugodzinne playthrough. Bowiem nie uratowało
mnie odłączenie pechowego kontrolera czy weryfikacja spójności plików przez
Steam. Wezbrała się we mnie chęć rozłupania czaszki o blat biurka czy
wypowiedzenia „Nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem.” w odniesieniu do
stworzenia recenzji tytułu. Jednak ostatecznie zmobilizowałem się… Jak to
możliwe?! Albowiem musicie wiedzieć, że 'Albedo: Eyes from Outer Space’ mimo
wszystko wciąga – wzbudza zapotrzebowanie na odkrycie tajemnic wszelakich
(pozwala też na regulację poziomu trudności i szybszy przelot przez ograne
wcześniej fragmenty :>).

Wymagania sprzętowe

  • Windows 7 / 8.1, Quad core 2.4GHz, 4 GB RAM, karta grafiki z 1GB VRAM,
    1100 MB miejsca na dysku

Gra jest nowa w folii

Informacje dodatkowe

Waga 0,2 kg

Recenzje

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Tylko zalogowani klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.